activEK – Centrum Zdrowego Człowieka

Blog

Najgrubsze dzieci Pomorza

Nadwaga dotyczy już co dziesiątego sześciolatka, a u dzieci w wieku 8-12 lat to już 15%. I to jest zjawisko, które będzie postępować. Dopóki nie uświadomimy rodzicom, dzieciom, szkołom skali problemu, to się nie zmieni. W Gdańsku w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym funkcjonuje Centrum Leczenia Otyłości, w którym prowadzony jest program 6-10-14 dla Zdrowia, mający na celu zapobieganie nadwadze i otyłości wśród dzieci. Przynosi on powoli efekty, polegające na zmniejszeniu ilości tkanki tłuszczowej u dzieci objętych programem lub na przekształceniu jej w tkankę mięśniową dzięki wzmożonej aktywności fizycznej. Ale to kropla w morzu potrzeb.

Zgodnie z doniesieniami Newsweek’a tegoroczny pierwszoklasista od urodzenia zjadł już pod różnymi postaciami ok. 84 kg cukru. Na uzależnienie się od słodyczy takiego malucha pracują rodzice, dziadkowie, szkoły i oczywiście koncerny spożywcze, które wciskają nam cukier zawsze, wszędzie i pod każdą postacią. Zagonieni rodzice nie mający czasu na gotowanie posiłków podgrzeją coś gotowego kupionego w sklepie. I nawet jak na opakowaniu umieszczone są hasła- samo zdrowie, to ciekawa jestem jak wielu z was dokładnie czyta etykiety? Czy zdajecie sobie sprawę, że w naszych sklepach praktycznie nie kupimy gotowego dania bez zawartości cukru, od ekspresowej kaszki dla dzieci zaczynając, przez jogurciki dla dzieci, słoiczki i mogłabym jeszcze długo wymieniać. W Norwegii żadna kaszka dla dzieci nie jest dosładzana. Jak rodzic chce podać ją dziecku na słodko, sam sobie dosłodzi w domu. A dlaczego w Polsce takiego produktu nie kupimy? Bo cukier się dobrze sprzedaje. Dzieci są uzależnione od słodkich produktów. Jak coś nie jest słodkie, to nie ma smaku. Taką opinię wyraziła np. czteroletnia dziewczynka o wodzie mineralnej, próbując wymóc na rodzicach podanie do picia słodkiego napoju.

W słodkiej szkole zaczyna się dziecięca okupacja sklepiku szkolnego, w którym do wyboru, do koloru batoników, drożdżówek, pączków, napojów, żelków itd. itd. A jak sklepik jest zamknięty zawsze znajdzie się w pobliżu jakiś automat z napojami i słodkościami. Takie okrąglutkie dziecko, zamiast spalić spożyte kalorie na w-fie nie zrobi tego, bo w większości przypadków, z powodu trudności z poruszaniem się, wynikającej z nadwagi bądź otyłości, będzie z niego zwolnione.

Nadal w Polsce nie robimy problemu z otyłości czy nadwagi. Rozpatrujemy to ewentualnie w kategoriach estetycznych, a nie zdrowotnych. Zapominamy, że jest to problem prowadzący do  wielu poważnych schorzeń tj. cukrzyca, nadciśnienie, problemy ze stawami, kręgosłupem. W Polsce ponad 60 procent ludzi nie uprawia żadnej aktywności ruchowej. Plasuje nas to w ogonie Unii Europejskiej. Powoli to się zmienia, szczególnie w dużych miastach. Zaczynamy zdawać sobie sprawę za skali tego zjawiska. Widzę to chociażby w Gdyni, w której coraz popularniejsze stają się różne zbiorowe sportowe inicjatywy, jak choćby zawody triatlonowe czy rowerowe. Takie inicjatywy odbywają się okazjonalnie, ale na co dzień na moim osiedlu Sokółka widzę coraz więcej ludzi biegających, jeżdżących na rolkach, czy maszerujących z kijkami. Może wzrośnie świadomość konieczności uprawiania jakiejkolwiek aktywności fizycznej u rodziców i dzięki temu aktywnie będą wychowywane również ich dzieci. Bo dzieci lubią nas naśladować więc kreujmy u nich tylko zdrowe wzorce.

http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,14632842,Przebadali_15_tys__gdanskich_dzieci__Sa_najgrubsze.html#ixzz2gCgDTGbk

logosactivek.png

Oferta

opinie-trojmiasto-png.png

Kontakt

activEK – Centrum Zdrowego Człowieka
ul. Szyprów 4 (obok osiedla Nowe Orłowo)
81-561 Gdynia Orłowo

tel. kom. +48 501 546 150
e-mail: ek@acivek.pl

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.

Copyright © 2019 ACTIVEK – CENTRUM ZDROWEGO CZŁOWIEKA.